Opis modelu
Mitsubishi SPACE GEAR 4x4


Nasz sprzęt, którego używamy od lat na wyprawach bliższych i dalszych w błocie, w piasku, w górach, zimą, latem nazywa się Mitsubishi Space Gear 4x4.
Wszędzie tam spisuje się doskonale i nigdy nie zawiódł! Poniższy opis będzie więc siłą rzeczy subiektywny, ponieważ przepuszczony przez pryzmat oka użytkownika, bezwzględnego użytkownika.
Jak powszechnie wiadomo małe rączki (konkretnie te z wysp, na których kwitną wiśnie) potrafią mistrzowsko obrabiać metal, więc nic dziwnego, że jedyny w swoim rodzaju model będący swoistą krzyżówką samochodu terenowego typu Land Cruiser, Patrol i vana (Hiace, Vito) pochodzi właśnie stamtąd. I jak większość tego co dobre, oczywiście nie jest już produkowany.
Nasi skośnoocy przyjaciele w bardzo udany sposób połączyli w jedno zalety nadwozia vana czyli:
-
dużą pojemność
,
-
płaską podłogę od deski rozdzielczej aż po tylnią klapę
,
-
krótką maskę
(przy całkowitej długości nadwozia 4,6 m mamy do dyspozycji 2,2-2,3 m  długości przestrzeni za pierwszym rzędem foteli)
z
podwoziem i układem napędowym pochodzącym z samochodu terenowego
(Pajero, L200).

Dlaczego takie ważne jest dla nas połączenie zalet nadwozia vana z podwoziem samochodu terenowego?



Każdy, kto kiedykolwiek podróżował samochodem terenowym na pewno zauważył jak trudno jest znaleźć złoty środek w wielu sprawach. Przede wszystkim gabaryty. Jeśli za duże, to albo nie wjedziemy gdzieś, albo wjedziemy i nie wyjedziemy. No i generują koszty (paliwo, drogi, promy etc.). Jeśli za małe, to wprawdzie wjedziemy prawie wszędzie, ale mało co ze sobą możemy zabrać, no i oczywiście jest wtedy duży problem ze spaniem w samochodzie.

Nasze Mitsubishi Space Gear 4x4 oferuje przy gabarytach zewnętrznych - 4,6m długości; 1,7m szerokości; 2m wysokości - czyli dość kompaktowego samochodu terenowego, aż 2,2-2,3 m długości przestrzeni za pierwszym rzędem foteli. I to jakiej przestrzeni! Równa jak stół, ustawna podłoga i foremny kształt pudełka o wysokości 1,2 m. Dla porównania tyle można uzyskać zabudowując pick-up'a typu Hilux z pojedynczą kabiną, gdzie cała fura ma długość ponad 5m. Co więcej podłoga jest równa aż do samej deski rozdzielczej, co daje możliwość zsuwania dwóch rzędów foteli (kiedy podróżujemy w 4 osoby zsuwamy ją na noc) i rozsuwania zabudowy do spania. Daje to też możliwość obracania foteli pierwszego i drugiego rzędu, dzięki czemu możemy stworzyć np. aneks na imprezę. Użyteczność kabiny podwyższa fakt zastosowania dużych drzwi przesuwnych i to z obydwu stron nadwozia oraz podnoszonej klasycznie jak w kombi dużej tylnej klapy. Dzięki temu mamy dobry dostęp do zabudowy, szuflad, można też gotować pod dachem itp.

Żeby zastosować płaską jak patelnia płytę podłogową producent umieścił ją stosunkowo wysoko, czyli mniej więcej na poziomie podłogi bagażnika w klasycznym samochodzie terenowym - daje to sporo dodatkowych korzyści, o czym nieco później :-) Podparł ją też solidną ramą nie tylko podłużnicową ale i poprzecznicową dla zachowania sztywności oraz odporności na przeciążenia (tak jak się to robi w japońskich autach dostawczych, czy minibusach), czyli w układzie uni-body. Dzięki tym zabiegom możliwe jest umieszczenie m.in. zbiorników paliwa między osiami samochodu po dwóch stronach wału idącego do tylnego mostu. Komfort posiadania między osiami 150-200 litów daje się natychmiast pozytywnie odczuć w prowadzeniu. Nie istnieje odwieczny problem upychania drugiego, ciężkiego zbiornika za tylną osią, co niestety skutkuje odciążeniem przodu i prowadzeniem się samochodu coś na kształt Skody 105 (tej z silnikiem "w bagażniku"), bądź wożenia kanistrów np. na dachu. Dach można przeznaczyć na bardziej zbożny cel, tj. montaż skorupowego namiotu dachowego (nieznacznie podwyższa zużycie paliwa) i dzięki temu jechać oraz spać wygodnie nawet w 4 osoby.

Wysoko położona płyta podłogowa to też faktycznie lepszy prześwit, ponieważ oprócz prześwitu między podłożem a główkami mostu liczy się również, jeśli nie bardziej, fakt że w tym układzie więcej ważnych "bebechów" (skrzynia, reduktor, zbiorniki etc.) można ładnie, równo i wyżej wpasować pod podłogą. Po zamontowaniu osłon mamy wtedy gładki "brzuch" podwozia.

Już na kołach 31" mamy bardzo dobre parametry kąta rampowego, a krótki zwis przedni i tylny (który decyduje o kątach natarcia i zejścia) dopełnia pozytywnego obrazu całości jako samochodu offroadowego. Całe auto jest bardzo zwarte i zwrotne. Sprawia jedyne w swoim rodzaju odczucie na tyle kompaktowego na zewnątrz, że prześliźnie się przez każdą dziurę, oraz na tyle dużego i obszernego wewnątrz, że zmieścimy tam dużo koniecznych (mniej lub bardziej) "skarbów".
A wisienkę na torcie stanowi pozycja za kierownicą.
Kierowca czuje się niczym król szos, ponieważ siedzi wyżej niż kierowcy praktycznie wszystkich innych samochodów terenowych ;-)

WYPRAWOWE AUTA TERENOWE
Space 4x4              Twoja przestrzeń z napędem na 4 koła
Copyright © 2020 by space4x4.com  ·  All Rights reserved